Lorem ipsum dolor
DOLNOSLASKIE.FOTOPOLSKA.EU
 
Wyszukiwarka:
Jesteś niezalogowany
NOWE KONTO

Login
Hasło


Wybierz typ poszukiwanego obiektu i wpisz jego nazwę, bądź jej część.



szukaj




Wrocławska Kolej Wąskotorowa
Ogłoszenie BEZPŁATNE. Fotopolska wspiera takie inicjatywy! Współautorem książki jest jeden z naszych użytkowników.
KOMENTARZE1234567891011>>

L.P.
TEMAT (AUTOR)
L. ODP.
OST. KOM.
DATA OST. KOM.
154.
29
179.
2
178.
3
177.
4
175.
2
176.
1
174.
3
173.
3
172.
2
171.
6
170.
12
168.
6
169.
0
167.
6
165.
13
164.
68
166.
1
134.
19
163.
1
162.
4
maras +1 / 0 głosów:1 do Kavikvs: M...
716 mamik*2013-12-06 09:09
mamik*:
maras

+1 / 0 głosów:1


do Kavikvs: Może i chlew, i może i bagno...ale żyjemy tu i żyli tu przed nami. Zbyt mocno powiedziałeś Kavikvsie, chociaż rozumiem Twoje intencje. Jednak słowa jak kamienie mają swoją wagę! I nie o to chodzi, aby "przykrywać pierzyną gnój", ale o pewien standard. Może zły dzień, może ciśnienie, a może ...myślę, że nie jest to szczęśliwa wypowiedź, jak na osobę o tak znanym nicku:(

2010-03-01 15:57:45 (3 lata temu)




Kavikvs

+1 / 0 głosów:1


do maras: Nie rozumiem o co Ci chodzi. Bywałem na wsi i widziałem różne chlewy i chlewiki. Wydaje mi się, że porównanie jest jak najbardziej na miejscu z tą różnicą, że tu taplasz się w psim kale a nie świńskim i świńskie chlewy się od czasu do czasu sprząta.
PS Przed nami żyli we Wrocławiu, który słynął z porządku i czystości.

2010-03-01 17:27:38 (3 lata temu)




Cristoforo

0 / -1 głosów:1


Wow.....

2010-03-01 17:42:06 (3 lata temu)




zuf

0 / -1 głosów:1


do Kavikvs: Jest takie przysłowie: Zły to ptak co własne gniazdo kole. Po za tym mieszkasz w tym mieście i nazywasz go chlewem a w chlewie wiadomo kto mieszka. Czysto nie jest ale żeby od razu chlew. Za mocne słowo. Co najwyżej to mały chlewik :)

2010-03-01 19:08:10 (3 lata temu)




Kavikvs

+1 / -2 głosów:3


do zuf: Nie kole, tylko kala. Ja nie kalam, tylko krytykuję. Jako cywilizowany człowiek z Europy mam prawo klnąć na zwały nieuprzątniętego śniegu, krzywe i ruszające się płyty chodnikowe, rozdeptane trawniki, dziury w jezdni, obsikane klatki schodowe, błoto w centrum, wszechobecne kupy i śmieci. Żeby tolerować taki CHLEW, trzeba mentalnie tkwić jeszcze w PRL u. Czy ktoś z Was jeździ po świecie? Może podzieli się z kolegami swoimi wrażeniami? Tylko bez głodnych kawałków o Neapolu itp. Ja mogę opowiedzieć o Lwowie na biednej Ukrainie. W każdej kamienicy na dole mieszka dozorca (najczęściej dozorczyni), która cały dzień spędza na pucowaniu otoczenia i mimo że wszystko rozpada się ze starości, to lśni- niedopałka nie znajdziesz itd.
Zdanie się wyłącznie na firmy komunalne (np. Trasformers) w czyszczeniu miasta jest jednym z największych idiotyzmów ostatnich dwudziestu lat (z wyjątkiem straży miejskiej i odśnieżania ulic po ustaniu opadów). Mieszkam 20 lat na Oporowie gdzie dwa razy pojawił się pojazd do zamiatania ulic- czyli raz na dekadę. Sam odśnieżam, zamiatam i odchwaszczam chodnik przed domem. Gdybym tego nie robił, miał bym przed domem CHLEW: świń dokarmiać bym nie musiał. Co do świń, to są czyste zwierzęta. Jak już kogoś obsobaczać w tym mieście, to tych małych gnojków co miastem włodarzą. A tych, co są zadowoleni ze swojskiego syfku ja pozdrawliaju.:P

2010-03-01 21:14:28 (3 lata temu)




Festung

+1 / -1 głosów:2


do Kavikvs: Kavikvs ma ABSOLUTNĄ rację! Powiem dalej: Kavikvs ze swoją dbałością i poczuciem estetyki uchodzi u pobliskich sąsiadów za FRAJERA. Bo tylko frajer sprząta, odśnieża, pieli i zbiera pety. W pobliskim mnie, okazałym domu, tzw. wspólnocie zamieszkałej przez chodzących z zadartymi nosami vipami, nie znalazł się tej trudnej zimy, jak zresztą każdej innej, nikt, dosłownie nikt, kto by zrobił choć ścieżkę wśród zwałów zalegającego trotuar śniegu. O gromadzących się przez kolejne lata pokładów gnijących liści aż głupio pisać, a mógłbym pisać do rana, np. o ułańskich szarżach po alejach z V max= 30 km/h i innych cudach na okolicznych ulicach. To już nie jest ślepota na wszechobecny syf, to jest pogarda dla swojego miejsca zamieszkania, miasta, ojczyzny, to pogarda dla całego ładu społecznego, a w końcu dla samego siebie. Kavikvs- jestem z Tobą i za Tobą, nie pękaj, choć wiem, że do pękalskich nie należysz.

2010-03-01 22:12:19 (3 lata temu)




Kavikvs

+1 / -2 głosów:3


do Festung: I vice versa Adamie! Znam Wasz przybytek, który jak najbardziej normalny, jest w tym mieście coraz bardziej ...nienormalny. Przede wszystkim irytuje mnie płacenie podatków za usługi, które nie istnieją jak:czynsz z wliczoną stawką za porządkowanie lub akcyza w paliwie za łatanie dziur w jezdniach których jakimś cudem jest coraz więcej. O policji i wojsku nie będę wspominał bo to już czysta fikcja.
Na szczęście mieszkamy w demokratycznym kraju, można jeszcze ponarzekać, choć jak widzę niektórych to wkurza.

2010-03-01 23:04:59 (3 lata temu)




zuf

0 / -1 głosów:1


do Kavikvs: Ależ narzekaj sobie do woli. Tylko co to zmieni? Niemy krzyk. Groch o ścianę. Mnie to nie wkurza. Mnie to porostu wisi i powiewa. Bo jak pies goni kota od zawsze to tak ludzie narzekają na władze, podatki i że zupa była za słona. Można narzekać a nawet trzeba bo tak powinno być i tak jest skonstruowany świat ale ja już wiem, że na twoim narzekaniu się nie skończy bo ludzka natura jest taka, że gdybyśmy żyli w kraju mlekiem i miodem płynącym to i tak znajdzie się ktoś dla kogo ten miód będzie za słodki a mleko za białe. A, że szanse na to, że coś się w tym kraju zmieni są nikłe to proponuje jutro ominąć kolejną dziurę z uśmiechem na twarzy i wyobrazić sobie, że to jakaś gra zręcznościowa "Omiń dziurę - nie urwij zawieszenia" . Innej opcji nie widzę. Narzekać nie będą to załamię ręce.

Byłem w paru miejscach w Europie. Co prawda nie przyglądałem się na poziom czystości bo mnie to nie obchodziło ale nie zostałem porażony blaskiem. Jest jak jest. Można syf tolerować albo nie tolerować. Nic to nie zmieni. Mi też to się nie podoba ale Wrocław nie jest pępkiem świata. Mentalność ludzi + brak poczucia wyjątkowości wśród miast i mamy jak mamy.

U mnie ta maszyna do czyszczenia ulic to kila jak nie kilkanaście razy w roku sie pojawia, więc Oporów ma pecha.

2010-03-01 23:48:38 (3 lata temu)




maras




do zuf: Oj, rozpętałem dyskusję... Kavikvsie, nie chodzi mi o czystość ulic, jedynie o mocne słowa, których użyłeś - wydaje się, że mogłeś to trochę oględniej ująć, no ale chciałeś dosadnie, więc użyłeś takich słów nie innych, ja to szanuję, ale mi się nie podoba:) Niestety o problemie, który podniosłeś mam takie same zdanie jak Ty. Zwłaszcza teraz, kiedy śnieg stopniał i ukazały się wszechobecne psie odchody. Właściciele tych przemiłych zwierząt, w 90% mają gdzieś swoje obowiązki. Nawet i specjalnie ustawione kosze nie pomagają . Sam niedawno byłem ofiarą "psiego" zdarzenia. Pewna dama ze średniej wielkości pieskiem, stała przy moim samochodzie, gdzie jej milusiński z uniesioną tylną łapą siusiał sobie na lewy błotnik. Na moją subtelną uwagę usłyszałem, że to jest pies i on MUSI zaznaczyć swoje terytorium! Po tym wyjaśnieniu - dumnie odeszła. Kopara mi opadła (jak mówią młodzi) na takie dictum i jak ta żona Lota, stałem bez słowa przez dłuższą chwilę. Reasumując, czystość naszych ulic w dużej mierze zależy od nas samych. Kiedy nie będzie się rzucać na chodnik niedopałków, papierków i właściciele zwierząt będą poczuwać się do odpowiedzialności za swoich pupilów, może będzie lepiej.
Z tym, że tego należy uczyć od małego.


2010-03-02 02:39:27 (3 lata temu)




Kavikvs

0 / -1 głosów:1


do maras: Nie chodzi o niedopałki czy kupy. Chodzi o to, że w mieście sprząta się coraz rzadziej i byle jak. W niektórych miejscach (np. Krzyki) nie sprząta się od paru lat. Chodniki są w stanie tragicznym- kto spacerował z wózkiem dziecięcym wie najlepiej. Kałuże, błoto i szczury w całym mieście...to jak to nazwać? Bałagan, nieład, nieporządek? Czystość ulic zależy przedewszystkim od tego, czy ktoś to sprząta.

2010-03-02 08:39:00 (3 lata temu)




Neo[EZN]




do Kavikvs: Odnośnie czystości ulic i chodników to polecam zerknięcie na mojej panoramie Sky Tower na chodnik... :(

2010-03-02 09:08:46 (3 lata temu)




maras




do Kavikvs: Tak jak to teraz określasz, przyjmuję:) A co do Tej czystości ulic, to jeszcze raz podkreślam, że masz rację w całej rozciągłości. Miasto poprzez swoje organa (w domyśle straż miejska) nic nie robi aby wyegzekwować obowiązki jakie nałożone są na zarządzających gruntami, łącznie ze swoim Zarządem Dróg. Może jest to jakaś forma oszczędzania? Jeżeli tak, to szczyt głupoty!! Pozdrawiam.

2010-03-02 10:20:28 (3 lata temu)




bonczek_hydroforgroup

+1 / 0 głosów:1


do maras: Mało pocieszające ale Stolica po roztopach wygląda jak STOLEC-ica. Gówno na gównie..a panie i panowie z pieskami sprzątanie po swoich pupilkach uważają za faux pas.

2010-03-02 10:44:42 (3 lata temu)




Siloy




do bonczek_hydroforgroup: Takim moim skromnym akcentem w dyskusji dodam linki do 2 zdjęć, których nie trzeba komentować, bo w tym miejscu jest tak przez cały rok ..

,

.
2010-03-02 20:54:47 (3 lata temu)




Festung

+1 / -1 głosów:2


do Siloy: Tak sobie pomyślałem dzisiaj rano, żeby założyć obiekt (obiekty-patrząc partykularnie) zatytułowany, tak z grubsza mówiąc: SYF. Np. wrocławski, warszawski, konecki itd. syf. Zdjęcia Bonczka są na początek jak znalazł.:)

2010-03-02 21:44:22 (3 lata temu)




Danuta B.

+2 / -1 głosów:3


do zuf: Zuf był za granicą i nie zwrócił uwagi czy tam brudno, wie jednak, że go nie poraziło:) A mnie poraziło we wrześniu 2005 r. Penetrowałam teren stacji kolejowej w Wolsztynie, a że do powrotu składu ciągnionego przez parowóz zostało nieco czasu - poszłam w miasto. Nie da się nie zauważyć niedoinwestowania, ale porządek jest

, czy tu

- jakby przed chwilą ktoś zamiatał. I tak wyglądało tych kilka ulic, które zwiedziłam. Śladu graficiarzy! Na stacji budynek administracyjny

otwarty, choć w nim ducha żywego. Toaletę zwiedziłam:) - skromna, ale bardzo czysta! Do dziś Wolsztyn z wielkopolskim Ordnungiem jawi mi się jak oaza na tle dolnośląskiego bałaganu i brudu. Ale widocznie tam nie mają piesków, bo to one wszystkiemu winne:).
2010-03-02 21:57:58 (3 lata temu)




zuf

+1 / -1 głosów:2


do Danuta B.: W zeszłe wakacje spędziłem miesiąc w Norwegi gdzie przejechałem około 3 tyś kilometrów moją czerwoną błyskawicą :). Zwiedziłem, a raczej widziałem, dziesiątki miast i miasteczek. Norwegia jako jeden z najbogatszych krajów na świecie jest - jak to Danuta napisała - świetnie doinwestowana. Każdy cm2 jest zagospodarowany w odpowiedni sposób (chodnik, trawa, asfalt itd.) Ale wcale nie było cytrynowej świeżości. Pety, butelki, papiery ogólnie śmieci można było spotkać w wielu miejscach. Syf nie jest kwestią narodu ale poszczególnych ludzi i ich charakteru oraz tego co z domu wynieśli. Kavi dba o porządek i czystość na swojej ulicy ale jego sąsiad nie i co mamy - SYF, bo SYF widać a porządku nie da się zobaczyć. I wystarczy, że na 100 mieszkańców jednej ulicy jeden będzie robił chlew to dla przejezdnego (gdy to zobaczy) cała ulica jest spisana na straty jako zasyfiona.

2010-03-02 22:22:37 (3 lata temu)




mamik




do zuf: Informacja dla miłośników porządków


2010-03-03 15:42:32 (3 lata temu)




Kavikvs




do mamik: Od razu poprawił mi się humor: "Oczyszczanie przystanków: od początku marca - stała czystość itd, itd..." same asy mają dla nas nasi kochani urzędnicy. Ja myślę jednak, że powyższa lista pobożnych życzeń to takie same kpiny jak zakup oprogramowania komputerowego (?) umożliwiającego ominięcie korków (!) jaki to nam jaśnie panujący Dudkiewicz zachwalał w środkach masowego przekazu.

2010-03-03 19:09:04 (3 lata temu)




mamik




do Kavikvs: Dzisiaj maszynę czyszczącą na ścieżce rowerowej na Grabiszyńskiej widziałem

2010-03-03 20:24:40 (3 lata temu)




fck




do mamik: Na skrzyżowani Hallera/Grabiszyńska pojawiają się co kilka dni.

2010-03-03 20:25:44 (3 lata temu)




Neo[EZN]




do Kavikvs: To chyba chodziło o oprogramowanie dla tzw. "inteligentnej sygnalizacji świetlnej" z priorytetem dla komunikacji zbiorowej. Ma to ruszyć z chwilą uruchomienia Tramwaju Minus ;)

2010-03-03 22:32:52 (3 lata temu)




bruder "Brudzio"

+1 / 0 głosów:1


Firma A. Kudoke Restauration przeniosła się do nowo wybudowanej kamienicy pod numer 7B (oficyna, parter).



stojąc przodem do bramy, po lewej jej stronie, na wysokości ok 2,2 m jest ledwo widoczny napis Restaurant
2013-08-22 19:34:59 (3 miesiące temu)




Kavikvs

+2 / -4 głosów:6


Mam pytania: kto i dlaczego wykasował wątek podbierania zdjęć z FP? Jak to jest, że wycina się, to co się chce i co może być dla kogoś niewygodne? Dlaczego odchodzą ze strony wartościowi ludzie? Na to ostatnie, akurat znam odpowiedź. Od półtora roku nie biorę udziału w działalności strony ale ostatnio poświęciłem trochę czasu na przyglądanie się temu pożal się Boże, forum. Paru starszawych panów spędza tu po kilka lub kilkanaście godzin informując "zaciekawiony" świat, że nadal istnieją i mają wszystkim i o wszystkim wiele do powiedzenia- zamiast przesiadywać w szpitalnej poczekalni i gaworzyć w kolejkach, "administrują" w internecie- taka nowa, wygodniejsza rozrywka. Jedni uczestnicy FP dodają zdjęcia, drudzy je usuwają lub odpowiednio komentują, by dodający sobie nie myślał, że "ci, co coś tu mogą" nie czuwają. Tu się kogoś zbeszta, tu pouczy, tam się doda plusa a gdzie indziej minusa lub wykasuje połowę (lub całość) jakieś dyskusji itd, itd. Dobra zabawa bo na czyjś koszt i można poczuć się lepiej, kimś ważniejszym, przydatnym i na pewno bardzo pożytecznym. Porządkują, dbają by serwer się nie zapchał dwoma zdjęciami czołgu i by strona nie zamieniła się w śmietnik.
Napisałem to wszystko nie po to, by komuś dokuczyć choć naiwny nie jestem , wiem co sobie o tym pomyślicie i jak zapewne zareagujecie. Może przynajmniej jeden się kiedyś zastanowi: "Co ja tu k...a robię?Czy przypadkiem nie straciłem dystansu do FP i sensu jej tworzenia? Czy muszę codziennie coś tu wpisywać bez merytorycznej treści?Czy muszę obsikać każdy krzaczek by poczuć się lepiej?" Reasumując, dajcie sobie na luz bo to co widać na forum coraz bardziej przypomina "Hydral" (merytoryczna umieralnia jest od dawna) lub jakiś folwark eklektycznego towarzystwa wzajemnej adoracji. Nie piszcie, jeśli nie macie nic interesującego do powiedzenia i nie wystawiajcie tych głupkowatych plusów i minusów bo to nie przystoi dorosłym ludziom. Zdjęcie nie jest przypadkowe, parę osób będzie wiedziało o co chodzi i może doczekamy się jakiś interesujących informacji dotyczących działania tej strony i motywacji niektórych administratorów.

2013-12-06 03:38:09 (5 godzin temu)




WW

+3 / 0 głosów:3


do Kavikvs: Kavikvs, skąd taki negatywny stosunek do świata?

2013-12-06 07:15:04 (godzinę temu)




mamik

+3 / 0 głosów:3


do Kavikvs: Nie wiem o jaki wątek chodzi. Jeśli o ostatnią dykusję o skopiowaniu tego zdjęcia to nikt jej nie kasował i jest tutaj


Komentarz został edytowany przez użytkownika "mamik", dnia 2013-12-06 07:54:11 - powód: korekta

2013-12-06 07:48:41 (godzinę temu)




pawulon

+3 / 0 głosów:3


do Kavikvs: Zawiesiłeś swoją działalność, bo nie pasowało Ci to co tu się dzieje, i jak się dzieje. Niestety, ale FP to nie stronka jednego Kavikvsa, i nie pod jego gusty robiona, więc trzeba albo się pogodzić że jest jaka jest, albo poszukać sobie innej. Czy Ty zastanawiałeś się jakie zdanie mają inni, czy po prostu nic Cie to nie obchodzi i patrzysz tylko na czubek swojego nosa? Skoro ludzie bawią się tu z wyboru a nie przymusu, znaczy że im to pasuje. Nikt nikogo na siłę tu nie trzyma, o czym sam dobrze wiesz.
Dziwi mnie zarzucanie innym że coś tu robią, że piszą komentarze itp. Po to tu jesteśmy, i robimy to co lubimy. Przynajmniej nie wpadamy tu od wielkiego dzwona aby powylewać swoje żale i głębokie przemyślenia, tak jak właśnie Ty to zrobiłeś. Najgorsze w tym co napisałeś jest jednak to, że obrażasz ludzi swoim chamskim tekstem (tym o staruszkach), bo to oni właśnie są tu najważniejsi, to oni mają doświadczenie i wiedzę nabytą przez lata, i to oni pamiętają to, czego ty młody człowieku nie znasz, bo nie było cię na świecie kiedy działy się rzeczy o których oni piszą. Zamiast być im po stokroć wdzięcznym za to że im się chce dzielić tą wiedzą, to ty ich wysyłasz do kolejki w przychodni. Może sam się zastanów na wizytą u specjalisty, młodsi też chorują, i też potrafią ględzić czego dałeś przykład powyżej.
Reasumując, jak masz pojawiać się tu tylko i wyłącznie po to aby dokopać innym, to daj sobie spokój, włóż ciepłe kapcie, weź piwo w ręce, włącz sobie film rysunkowy i oglądaj do woli, to naprawdę odprężą i może pomóc na twoje zszarpane prze Fotopolskę nerwy.

PS. Pytasz kto i dlaczego usunął tą dyskusję co to była powyżej? To spytaj się tych "wartościowych ludzi", których tak bronisz, bo to oni kasowali to co im pasowało, ale ponoć temat znasz.

2013-12-06 08:25:52 (40 minut temu)




mamik

+1 / 0 głosów:1


do pawulon: Poniewaz jako emeryt nie mam co robić (numerka do lekarza nie dostałem) proponuję przenieść 80% dyskusji pod tym zdjęciem na forum do "Spraw różnych" gdzie marudzić można do woli.

2013-12-06 08:55:37 (10 minut temu) - nowy
Edytuj|Usuń



pawulon




do mamik: Ja jako emeryt również bez numerka do przychodni, zgadzam się z Tobą w pełni. Jak możesz Maćku to zrób to ;)
Podpis
Temat
Limit znaków, !!! BŁĄD !!!
Kolokacja serwerów Amsnet
Kontakt z nami: