Julo*: Nie, to nie to. W tamtych czasach rzeczywiście nie zawsze tak rysowano, ale w tym atlasie są niemal idealnie poziome równoleżniki i pionowe południki, wszystko ponumerowane (nota bene, jak to dokładnie sprawdzić, południk zerowy przyjęto w Paryżu, dlatego szerokości geograficzne są o prawie dwa i pół stopnia niższe, niż względem Greenwich). Mapy zorientowane są tak, jak należy, natomiast są ewidentne błędy lokalizacyjne, a sporej liczby miejscowości nie umiem zidentyfikować.